Mają pierwszy milion!

gasoPasjonuje ich historia, szczególnie ta zachowana na starych fotografiach i w starych dokumentach. Potrafią z jednego słabej jakości zdjęcia wyłuskać wiele ciekawych szczegółów i detali. Każde zdjęcie ma jakąś historię – mówią Maciej Gaszek i Mariusz Sobecki, twórcy portalu gaso-gostyn.pl. Dziś licznik ich portalu wybił milion wizyt.

Portal gaso-gostyn.pl wystartował w maju 2012 roku. Wtedy to w Kinie pod Kopułą dwóch nieco stremowanych gostynian zaprezentowało publiczności w jaki sposób chcą rozwijać swoją pasję.

- Znaliśmy się już wcześniej, bo mieszkamy na tej samej ulicy. Postanowiliśmy założyć stronę po tym jak stwierdziliśmy, że mamy podobne zainteresowania – mówią Maciej i Mariusz.

Zainteresowanie jakie wzbudziła strona przeszło ich najśmielsze oczekiwania. Internauci szybko polubili taką formę mówienia o przeszłości Gostynia i okolic. Nie były i nie są to tylko wirtualne odwiedziny portalu. Mieszkańcy naszego miasta, ale także ci związani z Gostyniem, a mieszkający poza nim często piszą maile i dzwonią dzieląc się swą wiedzą na temat fotografii lub przesyłając do portalu swoje zdjęcia.

- Zdarza się że szczególnie starsze osoby chcą podzielić się tym co mają. Są to często fotografie rodzinne robione gdzieś w mieście, na których jednak oprócz osób możemy znaleźć wiele budynków i miejsc, których już nie ma, albo które bardzo się zmieniły – mówią Mariusz i Maciej – ale zdarzają się prawdziwe perełki jak choćby album ze zdjęciami burmistrza Niestrawskiego i jego rodziny.

Do dziś strona ma milion odsłon. Jeśli ktoś się zdecyduje na nią wejść „buszuje” tu kilkadziesiąt minut lub kilka godzin. Głównie odwiedzają ją mieszkańcy Polski, jednak dużo jest także wejść z innych krajów Europy, USA, RPA czy Chin.

Gaso-gostyn.pl cały czas się rozwija, w kolejnych latach pojawiają się nowe działy. Rozwija się także pasja twórców portalu. To już nie tylko „zbieracze” starych fotografii, ale także znawcy historii Gostynia i okolic. Fotografie z gaso-gostyn.pl i zaangażowanie jego twórców pozwoliły między innym na odnalezienie rodziny zamordowanego w niemieckim obozie Tadeusza Tomaszewskiego, fryzjera z Gostynia.  Dzięki tej sprawie twórcy portalu nawiązali współpracę z  Międzynarodową Służbą Poszukiwań (ITS), która przyczyniła się do odnalezienia kilku jeszcze rodzin ofiar II Wojny Światowej.  Maciej Gaszek i Mariusz Sobecki nie ograniczają się tylko do aktywności w internecie. Są częstymi gośćmi spotkań w szkołach, na spotkaniach o tematyce historycznej i wykładach. Byli także zapraszani do lokalnych i ogólnopolskich mediów.

Na portalu gaso-gostyn.pl jest obecnie zamieszczonych ponad 15 tysięcy zdjęć i dokumentów. W archiwum  na jest jeszcze ponad 40 tysięcy skanów. Jednak Maciej i Mariusz nadal szukają i proszą o kontakt wszystkich, którzy chcą podzielić się swymi zbiorami. Jak podkreślają ich strona nie jest przedsięwzięciem komercyjnym, utrzymują ją sami. Niekiedy muszą z własnych pieniędzy kupić od handlarzy staroci interesujące ich fotografie.

Marzenia na najbliższy czas? Jak wspólnie mówią Mariusz i Maciej – odnalezienie fotografii gostyńskiej synagogi. Ponoć są blisko…  (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu