Było ciężko ale się udało. Rafał Przybył dla Kubusia przebiegł 220 kilometrów


29 i pół godziny potrzebował Rafał Przybył aby pokonać dystans 220 kilometrów. Biegacz wyruszył z Częstochowy w sobotę rano, w niedzielę około 11.30 dotarł na Świętą Górę. Wszystko po to aby pomóc w rehabilitacji dotkniętego zespołem Wolfa Hirschhorna Kubusia Malińskiego.(dw)

Pogoda Gostyń z serwisu