Porzucił kota i odjechał

KOT2Do 2 lat więzienia grozi mężczyźnie, który porzucił kota. Zdarzenie miało miejsce w sobotę w jednej z miejscowości w gminie Krobia. Na szczęście kotu nic się nie stało, sprawca porzucenia został zatrzymany przez policję.

Policjantów z Gostynia o porzuceniu kota w Grabianowie w gminie Krobia poinformował przypadkowy świadek zajścia.

- Mężczyzna powiadomił dyżurnego o tym że kierowca samochodu marki ford, zatrzymał się, otworzył drzwi, wystawił kota na zewnątrz i odjechał w nieznanym kierunku – informuje asp. Sztab. Sebastian Myszkiewicz oficer ds. prasowych KPP w Gostyniu – po dojechaniu na miejsce policjanci zastali tam przestraszonego kota, który się nie ruszał. Zabrali go ze sobą – dodaje.

Zwierzak trafił najpierw do pracownika Urzędu Gminy w Krobi a potem do lecznicy weterynaryjnej w Pępowie.

- Kotka trafiła do nas w dobrym stanie klinicznym, nie wykazywała żadnych objawów chorobowych, okazało się też ze nie ma żadnych złamań ani nawet otarć – mówi Anna Chuda, lekarz weterynarii.

Świadek zajścia zapamiętał także numery rejestracyjne samochodu, z którego wyrzucono kota. Policjanci szybko dotarli do sprawcy. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy Krobia.

- Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się na zwierzęciem, usłyszał zarzut i przyznał się do winy – wyjaśnia S. Myszkiewicz – tłumaczył, że podczas jego nieobecności w domu zwierzak załatwiał swe potrzeby fizjologiczne w różnych miejscach mieszkania, wtedy zdenerwował się na kota i wywiózł go – dodaje.

Mężczyźnie grozi teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

Pogoda Gostyń z serwisu