Z nieba do piekła i… z powrotem. Korona wyrzuciła Kanię z Pucharu


Wczorajszy mecz przypominał pod względem zdobywanych goli starcie Polski z Koreą. Najpierw Korona trafiła 2 razy, potem Kania doprowadziła do remisu. W odróżnieniu od starcia reprezentacji w regulaminowym czasie nie padła już żadna bramka a o awansie do dalszych rozgrywek Pucharu Polski zadecydowały rzuty karne. Tu lepsza była Korona. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu