Zabrał kluczyki pijanemu kierowcy

policja1Na wielkie słowa uznania zasługuje postawa mężczyzny, który uniemożliwili jazdę kompletnie pijanemu kierowcy. Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór na parkingu przy gostyńskim szpitalu. Mieszkaniec naszego miasta widząc dziwne zachowanie kierującego zabrał kluczyki od jego auta.

W sobotę około godz. 20.40 o zatrzymaniu pijanego kierowcy poinformował policję mieszkaniec Dolska. Z jego informacji wynikało, że na Placu Karola Marcinkowskiego w okolicach szpitala kierowca opla astry wykonywał dziwne, nieskoordynowane manewry wyjeżdżając z miejsca postoju. Wtedy właśnie został zatrzymany przez innego mężczyznę. Na miejsce zdarzenie szybko przyjechał patrol policji.

- Na miejscu funkcjonariusze zastali świadków zdarzenia i kierowcę. Okazało się że miał on 2,09 promila alkoholu w organizmie – mówi asp. sztab. Sebastian Myszkiewicz, oficer ds. prasowych KPP w Gostyniu – zgłaszający oraz mężczyzna, mieszkaniec Gostynia, który uniemożliwił dalszą jazdę pijanemu wyjaśnili policjantom, że ten wykonywał tak dziwne manewry przy wyjeżdżaniu z miejsca parkingowego, że nabrali podejrzeń że jest on pijany – dodaje.

Wtedy Gostynianin otworzył drzwi samochodu i wyjął kluczyki ze stacyjki. Za kierownicą opla astry siedział 34-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego, który prawdopodobnie odbierał ze szpitala swojego ojca. Pijanemu kierowcy grożą teraz dokuczliwe kary. - Pozbawienia wolności do lat 2, co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej gdzie minimalna kwota to 5 tysięcy złotych – wymienia S. Myszkiewicz. 

Rzecznik dodaje że na wielkie słowa uznania zasługuje postawa mieszkańca Gostynia, która być może zapobiegła tragedii. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu