Bił tak długo aż kot przestał się ruszać

policja_2Kara bezwzględnego więzienia grozi mężczyźnie, który skatował kota. Wszystko wydarzyło się w sobotę, w jednej z miejscowości w gminie Gostyń. Kot w ciężkim stanie trafił do lecznicy weterynaryjnej.

Zgłoszenie o tym że w jednej z podgostyńskich miejscowości straszy mężczyzna znęca się nad kotem policjanci otrzymali w sobotę. Ze zgłoszenia wynikało że uderzał on zwierzę kijem.

- Na miejscu zdarzenia policjanci potwierdzili treść zgłoszenia. Świadkowie wskazali również miejsce, w którym leżał skatowany kot – informuje asp. sztab Sebastian Myszkiewicz, oficer ds. prasowych KPP w Gostyniu – zakrwawione zwierzę jeszcze oddychało, lecz nie było wstanie się ruszać. Wezwany lekarz weterynarii określił stan zwierzęcia jako ciężki i zabrał go do lecznicy – dodaje.

Sprawcą skatowania kota okazał się 71-letni mężczyzna. Jak się okazało w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu.

- W rozmowie z policjantami przyznał się, że trzykrotnie uderzył kota kijem, a gdy zwierzę przestało się ruszać wrócił do domu – mówi S. Myszkiewicz.

Za skatowanie zwierzaka 71-latek stanie przed sądem, grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.(dw)

Pogoda Gostyń z serwisu