Dlaczego lekarka nie zeszła do gorączkującego dziecka?

szpital_1Do bulwersującej sytuacji doszło w gostyńskim szpitalu w niedzielę. Do lecznicy przyjechali rodzice z 2-letnim dzieckiem, które gorączkowało. Będąca na dyżurze lekarka nie zeszła aby zbadać chłopczyka. Stan dziecka się pogorszył.

W niedzielny poranek do szpitala przyjechali rodzice z 2-letnim, gorączkującym dzieckiem. Wezwana do chorego dyżurująca lekarka nie zeszła aby zbadać chłopca. Jak potwierdziła w wypowiedzi dla radia elka zastępca dyrektora ds. leczniczych gostyńskiego szpitala Renata Mikstacka 2-latek zasłabł i został umieszczony na oddziale pediatrii. Teraz czuje się dobrze i jego stan jest stabilny. Szpital obecnie wyjaśnia cała sytuację. Dyrektor Mikstacka poinformowała że czeka na pisemne wyjaśnienia od lekarki. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu