Łapawa show

k_j_lapawaSportowy weekend w Gostyniu zdominowali bracia Karol i Jędrzej Łapawowie. Wychowankowie Sportów Walki Gostyń na dwóch końcach świata rywalizowali w najważniejszy starciach, jakie przyszło im stoczyć w dotychczasowych karierach. Karol został bokserskim Mistrzem Polski, Jędrzej przegrał, ale okoliczności w jakich stoczył swój bój powodują, że samo wyjście do ringu i przetrwanie walki przez pełen dystans należy uznać za sukces. (w tekście link do walki Jędrzeja Łapawy)

To były dni, które gostyńscy kibice sportów walki zapamiętają na długo. Jeszcze na dobre nie ostygły emocje po udanej dwunastej odsłonie GSW a dwóch wychowanków klubu Sporty Walki Gostyń stanęło do walk, o jakich marzy wielu zawodników. Karol Łapawa już podczas rozmowy z naszym portalem na GSW 12 zapowiadał, że celem na końcówkę tego roku będzie udany występ na Seniorskich Mistrzostwach Polski w Sokółce. Podopiecznemu Tomasza Dylaka początkowo sprzyjało szczęście, bo w pierwszej rundzie trafił na wolny los. Następnie „Glaca” bez większych problemów pokonał swoich rywali w ćwierćfinale i półfinale, wreszcie w starciu decydującym o tytule skrzyżował rękawice z Mateuszem Ptasińskim z BKB Magic Boxing Brzesko. Rywal był o siedem lat starszy od debiutującego w zawodach Łapawy, to jednak nie przeszkodziło Karolowi w wygraniu pojedynku.

Kilka godzin przed finałową walką w Sokółkce swój pojedynek rozpoczął Jędrzej Łapawa. Starszy brat Karola w dalekiej Tajlandii walczył na największej gali w tym kraju – Thai Fight. Nazwisko przeciwnika „Orki” Polakom nic nie mówi, w swoim kraju jednak Saiyok Pumphanmuang jest bardzo popularny. Egzotyczna dla Europejczyków jest także dyscyplina w której starli się Łapawa i Taj. Muay Boran to protoplasta szerzej znanego stylu Muay Thai, według niektórych teorii Muay Thai można określać mianem „sportu” walki, natomiast Muay Boran to „sztuka” walki. Dla laików najbardziej widoczną różnicą jest fakt, że w Muay Boran zamiast rękawic używa się sznurów, którymi są obwiązywane ręce zawodników.

Gala Thai Fight imponowała rozmachem organizacyjnym, natomiast przeciwnik Łapawy mógł się pochwalić imponującym doświadczeniem – na swoim koncie ma prawie 300 walk, z czego wygrał ponad 250. Gostynianin debiutował i zgodnie z oczekiwaniami przegrał, wytrzymał jednak pełen dystans i zaprezentował się z dobrej strony. (tb)

Walkę Jędrzeja Łapawy można zobaczyć tutaj https://www.youtube.com/watch?v=QVa_f4DMlbI&sns=fb  

Pogoda Gostyń z serwisu