Niewdzięczny autostopowicz

kajdanyCzy warto mieć dobre serce? Zapewne trudność z pozytywną odpowiedzią na to pytanie będzie miał kierowca, który zabrał autostopowicza, a ten ukradł mu telefon komórkowy. Na szczęście policja ustaliła już złodzieja.

Wracający z Bydgoszczy do domu 43-letni mężczyzna w Lesznie zabrał autostopowicza, który chciał się zabrać do Gostynia.

- Po drodze ustalili jednak, że zawiezie go do miejsca zamieszkania, jednej z miejscowości w gminie Gostyń. Gdy dojechali do celu mężczyzna opuścił auto i nic nie mówiąc szybko się oddalił w nieznanym kierunku – relacjonuje zeznania pokrzywdzonego asp. sztab. Sebastian Myszkiewicz, oficer ds. prasowych KPP w Gostyniu - Po jakimś czasie kierowca zorientował się, że nie ma swojego telefonu. Przeszukał dokładnie auto i gdy go nie znalazł nabrał pewności, że komórkę ukradł mu autostopowicz – dodaje.

Kierowca zgłosił kradzież na policji. Stróże prawa po ponad miesiącu ustalili i zatrzymali złodzieja. Okazał się nim 28-letni mieszkaniec gminy Gostyń.

- Podczas przesłuchania przyznał się winy i złożył wyjaśnienia. Swoje zachowanie tłumaczył brakiem pracy i zobowiązaniami finansowymi. Jak ustalili śledczy podejrzany sprzedał telefon w jednym z leszczyńskich lombardów za 300 zł – mówi S. Myszkiewicz.

Mężczyźnie grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu