Pechowa droga? Nie – pijany kierowca

policja_2Tuż przed 15.00 doszło do kolizji na gostyńskim Rynku. Kierowca mazdy wypadł z zakrętu i uderzył w zaparkowaną toyotę. Nikomu nic się nie stało, uszkodzone zostały trzy auta.

Przez gostyński Rynek dziennie przejeżdża kilka tysięcy samochodów. Co jakiś czas dochodzi też tam do kolizji. Wiele razy demolowane były latarnie, znaki drogowe i barierki po wschodniej stronie centralnego placu w mieście. Zazwyczaj kierowcy i niektórzy mieszkańcy Gostynia tłumaczą te zdarzenia złym wyprofilowaniem łuku drogi i śliską nawierzchnią. Dziś też było ślisko, ale sprawcy dzisiejszej kolizji trudno będzie zrzucić winę na warunki atmosferyczne.

- O 14.55 kierowca mazdy, 34-letni mieszkaniec Gostynia, nie dostosował prędkości do warunków drogowych i uderzył w zaparkowaną na ul. Młyńskiej toyotę – mówi dyżurny KPP w Gostyniu.

Uderzona mazda przemieściła się i lekko uszkodziła renaulta. Kierowcy nic się nie stało, ale badanie alkomatem wykazało że był pijany. W wydychanym powietrzu miał prawie 1 promil alkoholu. Policjanci odebrali mu prawo jazdy, a za spowodowanie kolizji pod w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. (dw)

 

Pogoda Gostyń z serwisu