Zginął podczas wyprzedzania

wypadek_czarkowo_1Prokuratura wstępnie ustaliła już przyczyny tragicznego wypadku w Czarkowie. 69-letni kierowca zmarł wskutek urazu czaszkowo-mózgowego. Prawdopodobnie też on sam przyczynił się do spowodowania wypadku.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę w Czarkowie w gminie Poniec. Na miejscu tragedii zginął 69 -letni mieszkaniec Gostynia.

- Z ustaleń wynika, że kierowca opla tigry na drodze z Łęki Małej do Czarkowa podjął manewr wyprzedzania samochodu volkswagen passat. Niestety, najechał on na pobocze, utracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo, następnie opel wielokrotnie koziołkował i zatrzymał się na pobliskiej łące – mówi prok. Jacek Masztalerz, zastępca Prokuratora Rejonowego w Gostyniu – Poszkodowany mężczyzna został zakleszczony w samochodzie i dopiero po przyjeździe strażaków możliwe było określenie jego czynności życiowych. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zginął na miejscu – dodaje

Sekcja zwłok przeprowadzona w gostyńskim szpitalu wykazała że bezpośrednią przyczyną śmierci był uraz czaszkowo-mózgowy.

- Sekcja wykluczyła aby powodem zgonu mogła być przyczyna naturalna np. zawał serca – mówi J. Masztalerz.

Gostyńska prokuratura ustala także przyczyny wypadku.

- Jeżeli potwierdzą się dotychczasowe ustalenia, a więc nie zachowanie reguł ostrożności przez pokrzywdzonego w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania innego pojazdu w okolicach łuku drogi, to postępowanie zostanie umorzone z powodu śmierci sprawcy – informuje prokurator Masztalerz.

Do badań na zawartość alkoholu pobrana została także krew pokrzywdzonego. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu