Alarmy bombowe nie ominęły Gostynia

us_bomba_11_2014Kilka instytucji w powiecie gostyńskim zostało wczoraj poinformowanych o podłożeniu ładunków wybuchowych w ich siedzibach. Policjanci przeszukali budynki, na szczęście jednak informacje okazały się fałszywe. Podobne e-maile dotarły do wielu instytucji w całej Polsce.

To już niemal codzienność, że informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych docierają do urzędów, sądów czy szkół w całej Polsce. Niezrozumiałe dla normalnego człowieka głupie żarty kończą się kosztownymi akcjami policji i straży pożarnej. Wczoraj, podobnie jak do wielu instytucji w naszym kraju, informacje o bombach dotarły e-mailami do urzędów gmin z powiatu gostyńskiego, sądu w Gostyniu i gostyńskiej prokuratury i Urzędu Skarbowego.

- Do każdego z tych miejsc wysłana została grupa minersko-pirotechniczna aby sprawdzić czy nie ma tam ładunków wybuchowych – mówi asp. Monika Curyk z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Na szczęście okazało się że policjanci nie znaleźli żadnych niebezpiecznych materiałów.

Działania w całej Polsce koordynowało Centralne Biuro Śledcze Policji, ale decyzję o ewakuacji budynków podejmowali ich administratorzy. W naszym powiecie ewakuowany został tylko budynek sądu bo informacja o bombie dotarła tu najwcześniej.

- Prezes sądu podjął decyzję o ewakuacji, bo jeszcze nie było rekomendacji CBŚP. Kiedy pojawiły się informacje o tym, że podobne e-maile dotarły do wielu do instytucji w całej Polsce Centralne Biuro Śledcze Policji wydało rekomendację aby nie ewakuować, co nie oznacza że administratorzy nie mogli podjąć decyzji o ewakuacji – dodaje Monika Curyk.

Sprawcy alarmów bombowych grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu