Nie taki czwartoligowiec straszny

 

You need to install or upgrade Flash Player to view this content, install or upgrade by clicking here.

 

W pierwszych minutach środowego spotkania w półfinale Okręgowego Pucharu Polski piłkarze MKS Kani Gostyń grali nerwowo i asekuracyjnie. Jednak jak się okazało że nie taki czwatroligowiec straszny jak go malują – było już co raz lepiej. Po bramce Marcina Tomczaka i obronie karnego przez Krzysztofa Banaszaka podopieczni Jędrzeja Kędziory czekają na finałowe spotkanie z Rydzyniakiem Rydzyna. Z zespołem z Rydzyny Kania zagra także w najbliższej ligowej kolejce w sobotę o 17.00. (dw)

 

Pogoda Gostyń z serwisu