Od wygranej do wygranej

kania_krzywinZgodnie z przewidywaniami Kania Polcopper Gostyń pokonała Promień Krzywiń. Gospodarze wygrali 5:0 (2:0) nie napotykając na zbyt duży opór ze strony przyjezdnych. Po analizie gry Promienia można odnieść wrażenie, że doskonała ostatnio dyspozycja gostynian zaczyna paraliżować rywali.

Kierownik Promienia Krzywiń przed meczem, w trakcie rozmowy z przedstawicielami Kani Gostyń, zażartował prosząc by gostynianie nie wygrywali zbyt wysoko. Żart Sławomira Krzysztofika nawiązywał do ostatnich wyników drużyny prowadzonej przez Jędrzeja Kędziorę. Kania faktycznie ma ostatnio wyśmienitą passę, która zaczyna już działać na rywali i trudno nie odnieść wrażenia, że w przypadku Promienia wyraźnie przełożyła się na postawę zespołu. Goście sprawiali wrażenie jakby od początku byli przekonani o braku możliwości wywiezienia z Gostynia jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Kani pozostało skorzystać z takiej postawy przyjezdnych, co już w 12 minucie zrobił Marcin Tomczak. (zobacz bramkę)

You need to install or upgrade Flash Player to view this content, install or upgrade by clicking here.

Prowadzenie gospodarzy nie zmieniło obrazu gry, Promień nie zabrał się do odrabiania strat, nadal koncentrując się na murowaniu dostępu do własnej bramki. Blisko zdobycia bramki w 19 minucie był Chwaliszewski, ale jego strzał był niecelny. Aktywny w tym meczu „Chwali” trafił za to w 33 minucie, kiedy otrzymał wyśmienite prostopadłe podanie od Mateusza Muchy i było 2:0.
Kolejną bramkę zdobył Tobiasz Aksamit, który Mateusza Chudziaka, pokonał kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko. Do końca spotkania trafiali jeszcze Mucha i Chwaliszewski. Wygrana 5:0 potwierdza dobrą dyspozycję w jakiej obecnie znajduje się Kania. Po dziewięciu kolejkach gostynianie mają na koncie 24 punkty i liderują tabeli z sześcioma oczkami przewagi nad drugim Rydzyniakiem Rydzyna. W najbliższą niedzielę podopieczni Kędziory zagrają w Czempiniu z Heliosem.
Kania: Banaszak, Wytykowski, Krzyżostaniak, Fechner, Pawlaczyk (74. Muszyński), Łapawa (65. Gendera), Chwaliszewski, Baziór, Olejniczak (55. Aksamit), Mucha, Tomczak (61. Wachowski). (tb)

Pogoda Gostyń z serwisu