14-letni podpalacz zatrzymany

 

pozar_pijanowice       Potwierdziły się przypuszczenia gostyńskich policjantów i strażaków. Przyczyną niedzielnego pożaru w Pijanowicach było podpalenie. Policja zatrzymała 14-latka, który przyznał się do wzniecenia ognia.

         W niedzielę około 14 na polu w Pijanowicach doszło do pożaru stogu balotów. Już w czasie akcji gaśniczej pojawiły się podejrzenia że pożar mógł zostać wywołany przez człowieka. O całej spawie powiadomiona została policja.

- Na drugi dzień po pożarze kryminalni dotarli do chłopców w wieku od 10 do 14 lat, mieszkańców gminy Krobia. Śledczy wykonując czynności potwierdzili swoje przypuszczenia.W wytypowanej grupie potencjalnych sprawców, znalazł się podpalacz. Zatrzymany został najstarszy z nich, 14-letni uczeń jednej z gostyńskich szkół – mówi asp. sztab. Sebastian Myszkiewicz oficer prasowy KPP w Gostyniu. 

     Jak wynika z ustaleń policjantów, grupa chłopców w dniu pożaru bawiła się na polu w okolicach składowanych balotów. 

- Niestety jeden z nich wykazał się bezmyślnością i będąc wewnątrz stogu użył zapałek, co spowodowało zapalnie się słomy – dodaje Myszkiewicz.

     Choć chłopcy próbowali gasić pożar, ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił. Młodzi ludzie widząc że nie uda im się opanować płomieni uciekli z pola. 14-letni uczeń jednej z gostyńskich szkół przyznał się do podpaleni. Teraz zajmie się nim sąd dla nieletnich. Straty wywołane pożarem właściciel wycenił na ponad 23 tys. zł. (dw)

Pogoda Gostyń z serwisu